Tag: śmierć

22-latka będąc pod wpływem narkotyków spowodowała na obwodnicy południowej Radomia wypadek, w którym zginęła jej 19-letnia koleżanka, a sama i trzy inne osoby zostały ranne. Prokurator żąda dla niej kary pięciu lat więzienia. Przestępstwo jest zagrożone karą do 12 lat pozbawienia wolności.

64-latek tak znęcał się nad swoim psem, że spowodował jego śmierć. Funkcjonariusze z Szydłowca zatrzymali mężczyznę. Po nocy spędzonej w areszcie mieszkaniec gminy Szydłowiec usłyszał zarzut zabicia zwierzęcia. Prokurator został zastosowany wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Ciało żołnierza odkryto na terenie 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. Przyczyny śmierci wyjaśniają biegli. Informację potwierdził rzecznik jednostki, do której należał wojskowy, czyli 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej stacjonującej w Sochaczewie.

Po długiej i ciężkiej chorobie w wieku 66 lat zmarł Stanisław Bawor – altowiolista, jeden z założycieli i wieloletni muzyk Radomskiej Orkiestry Kameralnej. O śmierci zasłużonego artysty poinformowała ROK.

Nie ma podstaw do tego, aby przypisać kierującemu samochodem dziadkowi naruszenie przepisów w ruchu drogowym, a więc także by przedstawić mu zarzut dotyczący spowodowania wypadku, w którym zginął trzyletni wnuczek – uznała prokuratora.

Nieprzytomnego 29-latka znaleziono pod Błędowem w przechowalni owoców należącej do pracodawcy. Pomimo podjętej reanimacji mężczyzna zmarł. Podobne zdarzenia miały już miejsce na terenie powiatu grójeckiego.

Zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginęła Lucyna Wiśniewska, była posłanka i dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu, usłyszał 59-letni mieszkaniec Opatowa. Mężczyźnie, który nie przyznaje się do winy, grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Zmarł red. Jerzy Figas, wieloletni szef redakcji „Słowa Ludu” w Radomiu i działacz sportowy, honorowy prezes Radomiaka. W grudniu skończyłby 90 lat.

Dramatyczny wypadek w Adamowie w powiecie lipskim. Dwaj młodzi ludzie: 18- i 19-latek zginęli na miejscu, gdy samochód prowadzony przez jednego z nich wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

Prokuratura postawiła zarzuty, a sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie kierowcy, który jest podejrzany o to, że potrącił samochodem w Wielogórze śmiertelnie mężczyznę nie udzielając mu żadnej pomocy. Był pijany. Grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama