Tag: śmierć

Weekend jeszcze trwa, a policja już odnotowała kilka groźnych wypadków. W jednym z nich, w miejscowości Boże w gminie Stromiec, został poważnie ranny kierowca opla. Wezwano do niego Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, ale mężczyzna zmarł podczas transportu do śmigłowca..

To bulwersująca historia. Młody radomianin, który wynajmował mieszkanie na ul. Moniuszki zostawił w nim sześć kotów bez opieki, jedzenia i picia na prawie dziewięć miesięcy. Usłyszał już zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami. Sąd aresztował 26-latka.

Małżeństwo 40-latków jadących na motocyklach zginęło wczoraj w zderzeniu czołowym z samochodem  pod Pionkami. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie ich śmierci w kierunku artykułu Kodeksu Karnego, który mówi o spowodowaniu wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Tragiczny wypadek na drodze W737 pomiędzy Kozienicami a Pionkami obok rezerwatu Załamanek. Zderzyły się tu czołowo motocyklista z samochodem osobowym. Dwie osoby: kierujący motocyklem i jego pasażerka zginęli na miejscu. Trzy kolejne, w tym dziecko, zostali przewiezieni do szpitala.

Prokuratura Radom-Zachód prowadzi śledztwo, które ma na celu ustalenie przyczyn wypadku i zgonu 40-latka w szpitalu, po tym jak mężczyzna wpadł do wykopu i został przysypany osuwiskiem ziemi.

Trzyletnie dziecko potrącone przez samochód, którym kierował jego dziadek zmarło, ale ani on, ani nikt inny nie usłyszał zarzutów w tej sprawie. Śledztwo prowadzone przez prokuraturę, która wyjaśniała okoliczności dramatycznego zdarzenia, zostało właśnie umorzone.

Nie żyje mężczyzna przysypany ziemią podczas prac drogowych na jezdni. Prokuratura zapowiada, że śledztwo w sprawie zgonu 40-latka podejmie wówczas, gdy wpłyną do niej materiały z czynności wykonywanych przez policję. Wtedy również zarządzi sekcję zwłok.

Kinga ł. i Patryk W., rodzice 3, 5-letniego chłopca z powiatu kozienickiego, który zmarł w wyniku fizycznego znęcania się nad nim ojca i biernej postawie matki, odpowiedzą za zabójstwo synka ze szczególnym okrucieństwem i pomocnictwo w nim. Do Sądu Okręgowego w Radomiu wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie.

– Oskarżona nie wyraziła skruchy, żadnej refleksji, a jej „przepraszam” było wymuszone. Oddalała myśli, że to ona przyczyniła się do wypadku, w którym zginęła jej przyjaciółka. I to ją obciąża – mówiła sędzia ogłaszając dzisiaj wyrok w sprawie tragicznego zdarzenia sprzed trzech lat, w którym młoda kobieta poniosła śmierć, a drugi pasażer i sama kierująca zostali ranni.

50-letni mężczyzna zginął pod kołami pociągu, a siedem osób: 1 kierowca, 1 rowerzysta, 3 pasażerów oraz 3 pieszych zostało rannych w ośmiu wypadkach. Miniony weekend na drogach Radomia i powiatu radomskiego nie należał do bezpiecznych.