• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: awantura

Młoda kobieta awanturowała się w autobusie komunikacji miejskiej, który zjechał do zajezdni. Była tak pijana, że ratownicy zastanawiali się, czy w tym stanie może zostać w Izbie Wytrzeźwień.

Wszczął w domu awanturę, a następnie znieważył i naruszył nietykalność cielesną interweniujących policjantów. Mężczyzna został zatrzymany przez grójeckich policjantów, a Sąd Rejonowy w Grójcu aresztował go na trzy miesiące.

Pijany 42-latek zachowywał się agresywnie w autobusie miejskim, wyrywał siedzisko fotela i nie miał założonej maseczki. Został ukarany przez strażników miejskich wysokim mandatem i trafił na policję.

Pijani mężczyźni niszczyli drzwi autobusu miejskiego i zachowywali się agresywnie. Kierowcy „jedenastki” pośpieszyli z pomocą strażnicy miejscy. Po krótkim pościgu zatrzymali jednego z awanturników – najbardziej agresywnego.

Podczas awantury domowej mężczyzna zaatakował swojego brata nożem. Kozieniccy policjanci zatrzymali napastnika. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi za kratkami.

Radni nie przyjęli nawet stanowiska. Kłócili się już wcześniej, ale nadzwyczajna sesja poświęcona budowie al. Wojska Polskiego, trasy N-S i układu komunikacyjnego wokół Radomskiego Centrum Sportu zakończyła się ogromną awanturą. Wiceprezydent Frysztak obrażany przez szefa klubu PiS nie chciał już odpowiadać na pytania, a przewodniczący rady zarządził przerwę, domagając się powrotu na sesję prezydenta Witkowskiego.

32-letni mężczyzna próbował w czasie interwencji zranić policjantów nożem. Funkcjonariusze przyjechali do jego domu, bo otrzymali sygnał o trwającej tam awanturze. Mieszkaniec Drwalewa w powiecie grójeckim trafił na trzy miesiące do aresztu.

Mężczyzna wyłamał drzwi do mieszkania swojej konkubiny, usiłował się do niego wedrzeć i pobić kobietę. Interweniowali strażnicy miejscy, którzy obezwładnili pijanego i udaremnili mu wejście do wewnątrz. Wezwali również policję.

Dwaj mężczyźni napadli na strażników miejskich, którzy w nocy usiłowali pomóc krzyczącej kobiecie. Jeden z funkcjonariuszy został uderzony drzwiami od radiowozu, drugi – w twarz. Próbowano go też dusić. Obaj awanturnicy trafili na policję.

Karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej i kontrolowanej pracy na cele społeczne orzeczono wobec 54-letniej kobiety, która znieważyła ratowników medycznych z radomskiego pogotowia niosących pomoc jej dziecku.