• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: pomoc

82-letnia kobieta wyszła w nocy z domu i szła ulicą. Nie wiedziała jak wrócić do domu. Staruszką zaopiekowali się i funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu pomogli.

Samotnie mieszkająca kobieta leżała przez całą dobę na podłodze domu, bo nikt jej wcześniej nie pomógł. Po telefonie od anonimowego informatora pojechała tam Straż Miejska. Zamknięte drzwi budynku musieli wyważyć siłą strażacy. 70-latką zajęło się pogotowie i pracownicy MOPS.

Pies miał uszkodzoną tylną łapę i nie mógł się poruszać. Potrąconemu przez samochód zwierzęciu pomogli policjanci z Białobrzegów. Przenieśli owczarka w bezpieczne miejsce i wezwali weterynarza. Dziękowali im potem świadkowie zdarzenia.

Ranny, najprawdopodobniej potrącony pies leżał przymarznięty do chodnika. Zauważyła to dzielnicowa z Warki podczas sprawdzania swojego rejonu. Zwierzę trafiło do schroniska, czeka na właściciela. Policjantka dostała podziękowania i gratulacje od internautów na portalu społecznościowym.

To był to oficjalnie jego pierwszy dzień służby w policji. Rano posterunkowy Paweł Nietrzebka uczestniczył w Radomiu w uroczystym ślubowaniu, a potem wracał do macierzystej jednostki w Żyrardowie. Jadąc „siódemką” natknął się na wypadek drogowy. Jako pierwszy udzielał pomocy poszkodowanym.

Mieszkaniec Radomia próbował targnąć się na swoje życie. Dyżurny policjant natychmiast przekazał tę informację funkcjonariuszom z miasta, jednocześnie cały czas nie tracąc połączenia z dzwoniącym mężczyzną. Dzięki szybkiej interwencji do próby samobójczej nie doszło.

Zima to szczególnie trudny czas dla zwierząt przebywających w radomskim schronisku. Większość czasu przebywają na wolnym powietrzu, a nie wszystkie radzą sobie dobrze z ujemnymi temperaturami. Dlatego po raz kolejny Stowarzyszenie Radomianie Razem organizuje zbiórkę dla podopiecznych przytuliska.

Kiedy 10-letnia Gabrysia z Szydłowca zobaczyła, że w domu pali się butla gazowa, wezwała na miejsce wszystkie potrzebne służby. Rodzice z poparzeniami ciała odwiezieni zostali do szpitala. Dziewczynkę oraz o trzy lata młodszą siostrę policjanci przekazali pod opiekę babci. Dzięki małej bohaterce rodzina uniknęła tragedii.

Radomscy policjanci zauważyli w nocy w Rajcu Poduchownym samochód stojący na jezdni, z włączonym silnikiem. W środku znajdował się mężczyzna potrzebujący natychmiastowej pomocy. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy choremu 33-latkowi nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Policyjna służba to nie tylko ściganie przestępców, czy sprawców wykroczeń – to pomoc potrzebującym w wielu różnych sytuacjach. Radomscy policjanci interweniują w każdym przypadku, gdy ktoś potrzebuje pomocy.