Afera seksualna w miejskim pośredniaku. Dwoje pracowników urzędu przyłapano na gorącym uczynku
Skandal obyczajowy w Miejskim Urzędzie Pracy w Radomiu. Dwoje urzędników musiało pożegnać się z MUP po tym, jak – według ich kolegów – uprawiali seks w jednym z pomieszczeń biurowych. MUP wydał oświadczenie w tej sprawie.
Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach lipca. Jak podała Gazeta Wyborcza, dwoje pracowników zamknęło się w jednym z pokoi MUP. Do osób znajdujących się w sąsiednich pomieszczeniach dobiegły stamtąd głosy, po których rozpoznali, że dochodzi tam do aktu seksualnego. Współpracownicy biurowych kochanków zawiadomili o miłosnych igraszkach kierownictwo. MUP rozwiązał z dwojgiem urzędników za porozumieniem stron umowy o pracę i wydał oświadczenie w tej sprawie.
MUP: Zdarzenie dotyczyło wyłącznie dwóch osób
Na Facebookowym profilu MUP w Radomiu ukazało się oświadczenie, które publikujemy w całości.
"W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi zdarzenia w siedzibie Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu podkreślamy, że zachowania naruszające powagę urzędu i standardy obowiązujące w miejscu pracy są nieakceptowalne i nie będą tolerowane. Po otrzymaniu informacji przełożeni zareagowali niezwłocznie. Z obojgiem pracowników rozwiązano umowy o pracę za porozumieniem stron. Osoby te nie są już pracownikami Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu.
Zdarzenie dotyczyło wyłącznie dwóch osób i nie może być podstawą do oceny całego zespołu, który każdego dnia rzetelnie i profesjonalnie wykonuje swoje obowiązki.
Ze względu na ochronę prywatności byłych pracowników Urząd nie będzie przekazywał dalszych informacji w tej sprawie".
Bożena Dobrzyńska





