Z policji

Dwa samochody marki BMW zderzyły się na ul. Brata Alberta. Jeden z nich w wyniku uderzenia zjechał z drogi i wpadł na betonowy słup i ponownie znalazł się na drodze blokując przejazd. Za kierownicą tego auta siedział pijany policjant z radomskiej drogówki. 

Ponad 1,5 kg narkotyków zabezpieczyli policjanci z wydziału kryminalnego kozienickiej komendy u 31-letniego mężczyzny, którego zatrzymali. Postanowieniem sądu mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Za posiadanie środków odurzających grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Groźny wypadek na ul. Wolanowskiej. Motocyklista stracił panowanie nad maszyną wypadł z drogi i wpadł do pobliskiego rowu. Mężczyzna został ranny i odwieziono go do szpitala. Był trzeźwy.

Groźne zdarzenie w Zakrzewie. Niedoświadczona 19-latka kierująca volkswagenem uderzyła samochodem w słup oświetleniowy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policja przypomina, ze od samego rana prowadzi ogólnopolską akcję „Prędkość”. 

Deszczowa pogoda sprzyja kolizjom i wypadkom. Ale w tym przypadku równie sprzyjające jest to, że na skrzyżowaniu ul. Kusocińskiego oraz Żwirki i Wigury nie działa sygnalizacja świetlna. Toteż zderzyły się tutaj dwa samochody.

Wypadek na ul Wojska Polskiego. Zderzył się tam fiat z motocyklem marki Kawasaki. Motocyklista wraz z pasażerką przewiezieni do szpitala. Nie ma utrudnień w ruchu.

Kobietę i mężczyznę związanych z sutenerstwem, czyli czerpaniem korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inną osobę, zatrzymano w Grójcu. Para najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za takie przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Prezesa spółki, która skupowała jabłka nie płacąc sprzedawcom za owoce, zatrzymali policjanci z grójeckiej komendy. Mężczyzna oszukał 23 osoby na łączną kwotę blisko 700 tys. zł. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Sprawa ma charakter rozwojowy.

50-letni mężczyzna zginął pod kołami pociągu, a siedem osób: 1 kierowca, 1 rowerzysta, 3 pasażerów oraz 3 pieszych zostało rannych w ośmiu wypadkach. Miniony weekend na drogach Radomia i powiatu radomskiego nie należał do bezpiecznych.

Dopiero podpora wiaduktu, w którą uderzył samochód, zatrzymała auto i kierowcę uciekającego przed policją. 22-latek nie zatrzymał się wcześniej do kontroli drogowej. Jak się okazało, młody mężczyzna nie miał prawa jazdy. Poszkodowane zostały trzy osoby.